Wypowiedzi
-
Krystyna O.:
Krzysiek Jeż:
A co myślicie o Casablance ?
Głośna, zatłocozna, nowoczesna - pod względem turystycznym nie przypominam sobie nic ciekawego. To tylko nazwa.
To fakt, nawet stwierdzilabym, ze miasto w wiekszosci jest...brzydkie i niezbyt bezpieczne. Nowoczesnosc obok slumsów. No, chyba, ze ktos lubi takie "pozaturystyczne" klimaty
Do zwiedzania to ma faktycznie tylko Meczet Hassana II, który warto zobaczyc, (ma konkretne godziny wizyt i trzeba sie do nich dostosowac http://www.mosqueehassan2.com/).
Mam zrobionych pare zdjec z jej wnetrza - tutaj
Oraz medine Houbus.
Z kawiarnio - restauracji polecam Squale. Ma ciekawy orientalny wystój wnetrz.Dorota Strzelecka edytował(a) ten post dnia 26.10.10 o godzinie 21:28
-
Raczej samemu trzeba zdobywac wiedze i wyciagac wnioski. Rózny doradca powie ci cos innego a co innego np przeczytasz w ksiazkach itp. Osoba z niewielka wiedza zaklada, ze inni wiedza lepiej dlatego jest podatna na rady analityków i doradców, nie zwarzajac czy jest to osoba kompetentna. Analitycy uzywaja czesto jezyka malo zrozumialego i opowiadaja o rzeczach skomplikowanych. Jesli nawet twoje intuicja podpowiada, ze cos w ich radach jest niejasne to lpiej nie kierowac sie emocjami i samemu poszukac wiedzy. Poza tym im nie zalezy tak bardzo na twoich inwestycjach, a bardziej na wlasnych prowizjach. Dlatego doradzaja dysponujac jedynie wiedza kilku szkolen swojej firmy. Do tego na gieldzie caly czas sa zmiany.
Wspomnialam o zdobywaniu wiedzy samemu. Jesli nie doradcy to jak Wy do niej dazycie?
Pozdrawiam
-
Witaj Macieju.
Pisze do Ciebie jako osoba, która dawono nie zagladala na Goldena, gdyz bylam zajeta innymi sprawami zawodowymi. Patrz na date wyslania swojej wiadomosci i na date mojego posta na forum.
Teraz wlasnie powrócilam na ten portal i zaczelam przekopywac nadeslane wiadomosci i na nie odopwiadac. Przyszlo sporo ciekawych i konkretnych, Ba! nawet propozycje wspólpracy czy skorzystania ze zlecenia, czyli cos, czego sie najmniej spodziewasz.
Bardzo mnie to zaskoczylo, bo przestawalam wierzyc w ten portal. Wczesniej myslalam, ze powazne kontakty zawodowe sie tu nie tworza. Ze to tak jak portal z ogloszeniami o prace. Porozsylasz kilkadziesiat CV i nikt nie odpowiada, do tego tylko ty szukasz pracodawcy nigdy odwrotnie. Dlatego nie bywalam.
Z powodu mojej dlugiej nieobecnosci nie moglam juz sie podjac zlecen, o których mi napisano w starszych wiadomosciach. Pewnie czas minal.
Do czego zmierzam? Dales bardzo szokujacy naglówek Twojej wiadomosci. Po prostu mega sila reklamy hihihi :D "Freelancerzy sie obijaja..." Zazwyczaj takie szokujace reklamy juz na mnie nie dzialaja, informuja ze to na pewno jest reklama. Ale ta Twoja? Normalnie byla wyjatkiem!
Wiesz? Zanim otworzylam ta wiadomosc to na prawde bardzo emocjonalnie ja odebralam!! Serio, pisze Ci szczerze to co czulam. Nie wiedzialam czy otworzyc, bo jeszcze cos na swój temat niewygodniego przeczytam. Bo myslalam, ze nie pojawiajac sie na goldenline stworzylam zle wrazenie: ze mój profil jest opuszczony, ze pewnie nic nie robie, olewam wiadomosci zatem - ze sie obijam! Jak sie obijam na Goldenline to na pewno tez w zyciu i w pracy. Zakladalam, ze obcy ludzie oceniaja po pozorach i na podstawie mojej nieobecnosci tez tak mnie ocenia.
A tu prosze. Ta wiadomosc nie byla skierowana tylko do mnie, lecz do calej grupy :)) Pokazuje ze problem obijania sie jest powszechny i czasem kazdy z nas go doswiadcza, lacznie z autorem wspomnianej wiadomosci Uffff
Ze jest ona tylko sprytna reklama ksiazki ;)
Chyba zaczne bardziej wiezyc w Goldenline.
Co do E-booków to tak, czytuje sobie. Ale ostatnio staram sie wybierac te bardziej wartosciowe. Raczej dotyczace spraw czysto technicznych typu nauka programowania PHP czy tajniki CSS. By wiecej czasu poswiecic na dzialanie niz samo czytanie dla motywowania sie.
Aczkolwiek w wolnej chwili sprawdze czym jest ten, który mi poleciles. Zarzadzanie soba w czasie to temat uniwersalny. Jesli mamy aki moment, ze zarzadzamy dobrze i robimy to, co rzeczywiscie musimy wykonac to idzie nam sprawniej i czujemy sie swietnie.
Za wyolanie wemnie malego dreszczyku i momentu zaskoczenia dziekuje i pozdrawiam
Dorota
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Grupa Trzymająca Szczęście
-
-
-
-
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Rozwój osobisty
-
No nie :) Jest to trasa ktora uczeszczam non stop.
A polaczenia to juz poprzednicy podali. Lotnisko > centrum Malagi (dokladnie przystanek autobusow miedzy miejskich - wiec jak najbardziej pod Twoje potrzeby i nie musisz nigdzie dalej chodzic) to linia 19
Malaga > Granada - autobusy Alsina Graels lub Alsa. Jezdza co pol godz. Gdzies w domu mam rozklad jazdy. Nawet znam stanowisko z ktorego zawsze odjezdzaja - nr 24 :). A cena biletu to 9€ i pare centow
Pozdrawiam
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Rozwój osobisty
-
-
Hiszpanie juz ekscytuja sie nawet znikoma iloscia sniegu. Widac to zwlaszcza w przroznych programach, wiadomosciach gdzie realcjonuja zdarzenia z miejsca w ktorym spadla jakas sniezyca.
Ja z kolei mam widok na gory Sierra Nevada a to juz polodnie Hiszpanii. Gory przez wiekszosc roku okryte sniegiem. Obecne trwa tu sezon narciarski, gdzie zjezdza sie masa tych Hiszpanow podnieconych sniegiem.
W dolinach sniegu brak ale zimno...ze wzgledu na temperature to...identyczne co w Polsce o tej porze roku, a nawet zimniej.
Pozdrawiam
-
Witam Was.
Stworzylam video. Jest przeznaczone do odtwarzania w telewizji za pomoca odbiornika DVD - a raczej odbiornika konkretnej osoby. W jego sklad wchodzi nagrana prezentacja zrobiona wczesniej w Power Poincie i pare kilkuminutowych filmow.
Prezentacje PP nagralam programem Camtasia Studio
Polecam przy okazji i juz polecalam na innym forum
W tym tez programie zmontowalam wraz z krotkimi filmami i gotowy projekt zapisalam w formacie WMV
Nastepnie za pomoca programu Format Factory skonwertowalam na format VOB.
Video dziala bez zarzutu w moim odbiorniku DVD. Niestety w odbiorniku docelowym - nie odtwarza sie wcale :( Wlasciciel tego odbiornika powiedzial, ze jest on troche "starej daty".
Czy Wy montazysci wiecie co moze byc przyczyna braku odtwarzania video zrobionego w wyzej opisany sposob.
Bede bardzo widzieczna za profesjonalne uwagi i sugestie.
Pozdrawiam serdecznie
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Grupa Trzymająca Szczęście
-
Witam.
Jakis czas temu poszukiwalam mozliwosci konwersji pofesjonalnej prezentacji PowerPoint na DVD. Priorytetem byla jakosc, poniewaz przezntacja ta miala byc wyswietlana w telewizorze :)
Umozliwil mi to program Camtasia Studio:
http://www.techsmith.com/camtasia.asp
Nie wiem na ile jest znany w Polsce.
Dzieki ktoremu mozna nagrywac zawartosc ekranu. A nastepnie w tym programie dokonac montarzu i renderingu. Bardzo dobra jakosc
Program ten ma specjalna funkcje dedykowana nagrywaniu PowerPoint.
Polecam!
Jesli takze ktos z Was jest zainteresowany nagraniem prezentacji PowerPoint w celu otrzymania z niej DVD - chetnie pomoge.
Pozdrawiam serdeczne
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Grupa Trzymająca Szczęście
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Grupa Trzymająca Szczęście
-
-
- 1
- 2
- Następna »