Wypowiedzi
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Trenerzy Biznesu/Szkolenia "miękkie"
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Trenerzy Biznesu/Szkolenia "miękkie"
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Trenerzy Biznesu/Szkolenia "miękkie"
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Trenerzy Biznesu/Szkolenia "miękkie"
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Public Relations w praktyce
-
Kochany Święty Mikołaju 2.0!
Przez cały rok starałem się być bardzo grzeczny i mam do Ciebie trzy życzenia.
Chciałbym żeby:
1. Powstał powszechnie akceptowany i przestrzegany kodeks etyczny utrudniający kasztanom i trollom stosowanie w Internecie nieetycznych praktyk. Nabijanie ludzi w butelkę długo odbija się czkawką. Przekonała się o tym firma Sony w 2006 roku uruchamiając "flog" (fake blog - fałszywy blog) alliwantforxmasisapsp.com, którego "autor" używając hiphopowego języka zapewniał, że jego kuzyn marzy o konsoli przenośnej Sony PSP na Gwiazdkę.
2. Blogerzy rzeczowo odpowiadali na wszystkie komentarze umieszczane pod ich wpisami i przestali się obrażać na krytyczne opinie.
3. Ludzie przestali myśleć o blogach, podcastach, projektach typu wiki i [wpisz dowolne narzędzie 2.0] jak o strategiach medialnych – to tylko narzędzia.
Jakie jest Twoje życzenie?
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Reporterzy bez Granic - forum sympatyków
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Dziennikarstwo
-
-
Public Relations w niektórych organizacjach traktowane jest jak religia. Cała mądrość jest zgromadzona w grubych księgach przechowywanych w przepastnych sejfach, do których klucza nie ma nawet szef ochrony. Dostęp do tajemnicy pieczęci PR mają tylko nieliczni.
Skoro tak, to co mówią wtajemniczeni?
Adwentyzm Dnia Siódmego: PR zdarza się w soboty.
Anglikanizm: To prawda, że PR naprawdę się zdarza, ale tylko protestantom.
Ateizm: Nie wierzę w PR. PR nie istnieje. PR jest martwy. Nie ma PR!
Buddyzm: Jeżeli PR przydarzy się, to nie jest to prawdziwy PR. W rzeczywistości nie przydarza się ON nikomu. Tobie PR przydarzy się następnym razem. Twoja Nirwana.
Czarna magia: Wymieszaj dokładnie wszystkie składniki PR o północy, a wszystko PRzydarzyć się może.
Ewolucjonizm: PR powstał sam z siebie.
Judaizm: Ten, kto kupuje PR najtaniej, wygrywa.
Kalwinizm: PR nie zdarza się, ponieważ nie pracujesz wystarczająco ciężko.
Kapitalizm: Najlepszy jest ten, kto na łożu śmierci ma najwięcej PR.
Komunizm: Każdy ma taką samą ilość PR (natychmiast trafiasz do więzienia, kiedy tylko spróbujesz sprzedać choć odrobinę!).
Konfucjanizm: Jeżeli PR ma się zdarzyć, niech wydarzy się WŁAŚCIWIE.
Mistycyzm: Dziwny jest ten PR.
New Age: Za 300 PLN, pomożemy Ci wejść w wewnętrzny PR.
Rastafarianizm: Zapalmy sobie! (głęboki wdech) Hej stary, całkiem niezły ten PR....
Stoicyzm: PR działa, ale mnie: a) nie porusza, b) nie wzrusza, c) nie rusza.
Szatanizm: Wierzymy, że zły PR przydarzy się każdemu. Sprawimy, że przydarzy się także Tobie.
Świadkowie Jehowy: Żaden PR nie wydarzy się przed nadejściem Armaggedonu. Jest tylko ograniczona ilość dobrego PR. Puk, puk! Chcemy, abyś przyjął nasz PR.
Telewangelizm: Twoja darowizna, którą oczywiście możesz sobie odliczyć od podatku, pozwoli poszerzyć PR.
Króliczek Bunny (na baterie): PR trwa i trwa i trwa i...
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Zarządzanie
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Zarządzanie
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Public Relations w praktyce
-
Krótka historia pewnego związku reklamowego, czyli od wzruszenia ramion do obłędu w oczach. http://www.tinyurl.pl?RShjWkhL
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Public Relations w praktyce
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Public Relations w praktyce
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Public Relations w praktyce
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Public Relations w praktyce
-
Słynne Ostatnie Słowa
http://www.goldenline.pl/grupa/slynne-ostatnie-slowa
Grupa dla tych, którzy jeszcze nie powiedzieli ostatniego słowa w zarządzaniu ryzykiem i kryzysem, komunikacji ryzyka i komunikacji kryzysowej, ze szczególnym uwzględnieniem naszych kochanych mediów :-)
Zapraszam
Bogusław Feliszek
-
Kolega - redaktor w lokalnym dodatku regionalnej gazety na południu Polski - po napisaniu artykułu chwyta za miotłę i sprząta redakcję. Tak dorabia do skromnej pensji. 550 złotych brutto i wierszówka. Koleżanka z piętnastoletnim stażem kończy kurs zarządzania nieruchomościami i planuje odejście z zawodu.
Prasa w regionach traci rację bytu, a wydawcom brakuje pomysłów na jej rozwój. Odbija się to na zarobkach, które od lat stoją w miejscu bądź są obniżane. Doświadczony dziennikarz zarabia w regionalnym medium około dwóch tysięcy złotych na rękę. Z dziennikarstwa rezygnują najzdolniejsi, bo w innym zawodzie można lepiej zarobić. Pojawia się selekcja negatywna.
Znajomi wolni strzelcy (dziennikarze bez etatu) umawiają się z wydawcą na słowo, nie mają pisemnego kontraktu i współpracują średnio z czterema redakcjami.
Czy ktoś skutecznie broni dziennikarzy jako pracowników? Niestety nikt. Polscy dziennikarze nie chcą się zrzeszać. Chętnie integrują się towarzysko, ale nie zawodowo. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich i Stowarzyszenie Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej nie cieszą się autorytetem środowiska. Obie organizacje są krytykowane za ciągłą rywalizację i utrwalanie podziałów w środowisku. Bycie niezrzeszonym dziennikarzem uważane jest w branży za zaletę.
Co Cię wkurza w mediach?
Mnie wkurza w mediach to, że:
1. koncentracja własności mediów i naciski rządowe sprzyjają rozpowszechnianiu "bezpiecznych" wiadomości,
2. zmiany w systemie zatrudniania dziennikarzy eliminują krytyczne dziennikarstwo śledcze,
3. Brak pewności zatrudnienia jest pożywką dla dziennikarskiej autocenzury,
4. Niskie płace obniżają morale dziennikarzy i sprzyjają korupcji,
5. Media zostały opanowane przez reklamę i politykę,
6. Redakcje szukają tanich pracowników.
- 1
- 2
- Następna »