Andrzej Ginter

offline

Andrzej Ginter

rzemieślnik - szewstwo i kaletnictwo historyczne

Wypowiedzi

  • Andrzej Ginter
    Wpis na grupie GRONOWI LUDZIE - JAGODOWI :)) w temacie sekta?
    3.03.2007, 18:48

    chyba wolę nie pytać gdzie :D



    Zgłoś | Cytuj

  • Andrzej Ginter
    Wpis na grupie GRONOWI LUDZIE - JAGODOWI :)) w temacie sekta?
    2.03.2007, 15:03

    Powitać gronowiczów na obcej ziemi, powitać :)

    Żaba, żeby nie było ... <zastawia sidła> :D

    Słuchajcie , ściągamy tu resztę? np. Amona Ulę Roxę i Bóg wie jeszcze kogo? :D

    Admin trochę by zgłupiał :)

    Pozdrowionka i miłego łyk - endu :)



    Zgłoś | Cytuj

  • Andrzej Ginter
    Wpis na grupie ZAMKI w temacie TURNIEJE RYCERSKIE
    1.03.2007, 12:03

    Fargo, dyskusja zaczęła się od bohurtu grunwaldzkiego, którego jestem przeciwnikiem (tak samo jak imprez obstawianych przez Łazarzy, Jelonki itd.)
    Melee w Gniewie i Łęczycy ( w obu się biłem), to trochę inna (wyższa) liga, i wiesz dobrze , że jeśli mi parchate zdrowie pozwala to też "wchodzę w dym" :D Jest jednak różnica pomiędzy fighterami a berserkerami. Nie boję się stawać przeciwko takim ludziom jak Pigrza, Pelikan, Martin i wielu innych. Szanują przeciwnika i grają fair. Jednak taniec np. z Płazem czy Adasiem nie jest już tak komfortowy...


    Reasumując, każda zabawa - nawet napoleoński atak na bagnety - jest świetna, o ile robiona jest z głową, i bawią się odpowiedni ludzie.

    PS. Znajomi np. jeżdżą od kilku lat na inscenizacje w Anglii, i do bitwy wpuszczani są stopniowo. Chodzi tu zarówno o jakość sprzętów, jak i zawartość oleum w łepetynie. Wiedzą, że jak jeden przegnie, żaden z nich tam już nigdy nie zostanie wpuszczony.



    Zgłoś | Cytuj

  • Andrzej Ginter
    Wpis na grupie GRONOWI LUDZIE - JAGODOWI :)) w temacie sekta?
    1.03.2007, 11:40

    Żaba, co to za pomysły ze znikaniem z mojego topica :)?

    Natychmiast proszę się wytłumaczyć :D :D :D :D :D



    Zgłoś | Cytuj

  • Andrzej Ginter
    Wpis na grupie ZAMKI w temacie Imprezy zamkowe
    28.02.2007, 13:07

    Siewierza nie ma w tym roku, a przynajmniej nie organizują go ci ludzie co zawsze.

    :*



    Zgłoś | Cytuj

  • Andrzej Ginter
    Wpis na grupie ZAMKI w temacie TURNIEJE RYCERSKIE
    28.02.2007, 13:03

    o dziwo najmniej bezpieczne są bojówki na drewno, bo każdy uważa że jak ma w ręku badyla zamiast sztaby, to jest bezpieczniej i ... wali ile fabryka dała. Ponieważ często takie dreniane mieczyki zrobione są np. z trzonków od siekier, wgnioty na hełmach są - delikatnie mówiąc - okazałe


    Pełna płyta + przeszywka daje tylko ułudę bezpieczeństwa. Większość bohurciarzy stosuje sztuczki typu podcięcia haki i zrzucanie hełmów z głowy. Możesz mieć na sobie najlepszą i najbezpieczniejszą płytę, a i tak zostaniesz przewrócony i "przypadkiem " ktoś nadepnie ci na rękę (uszkadzając np. ścięgna) albo kopnie w krocze, żebyś na pewno nie wstał.
    Ponadto Piotrze zapominasz, że hełm osadzony jest na głowie, a ta na szyi. Dobre walnięcie od tyłu w hełm i jesteś conajmniej zgłuszony ( kontuzjach kręgów szyjnych nie wspomnę)




    Andrzej Ginter edytował(a) ten post dnia 28.02.07 o godzinie 13:05



    Zgłoś | Cytuj

  • Andrzej Ginter
    Wpis na grupie ZAMKI w temacie TURNIEJE RYCERSKIE
    26.02.2007, 08:12

    mówiłem o zachowaniu ogółu, więc nie czuj się wywołana do tablicy:)



    Zgłoś | Cytuj

  • Andrzej Ginter
    Wpis na grupie GRONOWI LUDZIE - JAGODOWI :)) w temacie sekta?
    26.02.2007, 08:09

    hie hie, a ja się wczoraj zastanawiałem kto to się chce zaprzyjaźnić na Gronie:)
    Patrzę w profil ... zima, foty ...zima, nakjkrótsza droga ... Miśka , AKCEPTUJ ZAPROSZENIE :)



    Zgłoś | Cytuj

  • Andrzej Ginter
    Wpis na grupie GRONOWI LUDZIE - JAGODOWI :)) w temacie sekta?
    24.02.2007, 12:08

    Miiiisia :)

    to ja- Prokop, a matka założycielka to Miśka :)

    Hiehie:D



    Zgłoś | Cytuj

  • Andrzej Ginter
    Wpis na grupie ZAMKI w temacie Imprezy zamkowe
    23.02.2007, 16:01

    ... a jeszcze ciekawiej jest wcześniej. Ja ostatnio spędziłem tam przwie dwa tygodnie, i aż miło było popatrzeć, jak w szczerym polu powstaje wszystko praktycznie z niczego;)

    Piotrze, prawdopodobnie przechodziłeś obok mojego obozu, bo był jednym z dwóch - trzech przy drodze Stębark - Łodwigowo :)



    Zgłoś | Cytuj

  • Andrzej Ginter
    Wpis na grupie ZAMKI w temacie TURNIEJE RYCERSKIE
    23.02.2007, 15:55

    Piotr, mylisz pojęcia. Chodzi o rekonstrukcję historyczną w ogóle, a nie o rekonstrukcję bitwy pod Grunwaldem. Panowie bohurciarze - a znam ich wielu - niechętnie i niezbyt często przykładają wagę do historyczności w ubiorze, uzbrojeniu - a przede wszystkim- zachowaniu. Są częstym celem ataków fotoreporterów, bo to gradka wyśmiać ideę i pokazać "rycerzy" pijących piwo z puszek, palących pety, etc.
    Niestety stosunkowo niewielka liczba ludzi, robi wszystkim "pod górkę"

    Co do samego starcia, to najpierw zobacz, a później podyskutujemy. Nagminne są wjazdy z kopa w plecy, ataki od tyłu i ogólnie liczy się wdeptanie w ziemię, bo - pomimo umowy - jak przeciwnik zostanie powalony, na pewno wstanie i będzie bił się dalej, choć teoretycznie zginął :D Jakież to rycerskie ... (sic!)

    Polecam turnieje w Uniejowie i Piasecznie. Tam "bojówki" są dobrym przykładem na to, że walka z zachowaniem etosu rycerskiego też moze być atrakcyjna i widowiskowa, a przy okazji możesz porobić zdjęcia, które można potem bez wstydu pokazywać dzieciom w szkole jako lekcję poglądową jak to na prawdę wyglądało w średniowieczu. Stroje, uzbrojenie itd. odtwarzane są na podstawie ikonografii i znalezisk archeologicznych, a zasady pojedynków- wedłu traktatów i opisów z epoki. Swietny też jest turniej konny na Gniewie (przełom lipca i sierpnia)

    Jeśli jednak koniecznie chcesz zobaczyć mordobicie w blachach, to odpowiednia będzie impreza w Byczynie (koniec kwietnia). Tam zjeżdża się cały bohurtowy "kwiat rycerstwa".


    Andrzej Ginter edytował(a) ten post dnia 23.02.07 o godzinie 15:57



    Zgłoś | Cytuj

  • Andrzej Ginter
    Wpis na grupie ZAMKI w temacie Imprezy zamkowe
    23.02.2007, 14:24

    No tak, od pomnika do szosy Stębark - Grunwald zaczyna się (niestety) inny świat.
    Na szczęście jest kilka innych dróg dojazdowych, a po kilku latach człowiek się uodparnia :)



    Zgłoś | Cytuj

  • Andrzej Ginter
    Wpis na grupie ZAMKI w temacie TURNIEJE RYCERSKIE
    23.02.2007, 14:16

    Piotrze, mówisz o tak zwanym Buhurcie (Bohurcie).

    Co roku jest to spotkanie Polska - Białoruś (miej więcej 50 na 50). Dopiero w zeszłym roku udało się po raz pierwszy wygrać z sąsiadami zza wschodniej granicy.

    Porównanie do ustawki kibiców jest tu niestety na miejscu. Od kilku lat wbrew organizatorom odbywa się buhurt na Grunwie. Najczęściej biorą w nim udział naadrenalinowani, często pijani młodzieńcy bez wyobraźni, nie bardzo przejmujący się rekonstrukcją historyczną. Kontuzje są tutaj na porządku dziennym, bo panowie nie przykładają uwagi do wymagań sprzętowych.
    Wiem, że publiki nic tak niestety nie cieszy jak wypruwane bebechy i krew płynąca wartkim strumieniem. Zawsze jest na co popatrzeć ...
    Zobaczymy tylko jaka będzię reakcja tzw. opinii publicznej, jak na prawdę coś się stanie (tfu, odpukać )



    Zgłoś | Cytuj

  • Andrzej Ginter
    Wpis na grupie ZAMKI w temacie Imprezy zamkowe
    23.02.2007, 13:59

    pod względem historycznym dużo lepszy jest Grunwald, a większość imprez w Polsce znajdziecie tu: http://www.bagrit.pl/kalendarium/kalendarium.php?lg=pl

    pozdrowionka :)



    Zgłoś | Cytuj

  • Andrzej Ginter
    Wpis na grupie ZAMKI w temacie TURNIEJE RYCERSKIE
    22.02.2007, 22:07

    to nie turniej, to Wolin - a to istotna różnica :)

    pozdrowionka:)



    Zgłoś | Cytuj

  • Andrzej Ginter
    Wpis na grupie GRONOWI LUDZIE - JAGODOWI :)) w temacie sekta?
    22.02.2007, 22:07

    sześć Miśka :)

    Twoje zaproszenie do grupy jest na tyle uporczywe, ze pomimo kilkakrotnego przyjęcia/odrzucenia (na zmianę :D ) dalej mi się wyświetla, więc jak dostaniesz nagle miliard sprzecznych meldunków w skrzynce, to się nie przejmuj :)

    ... się to Grono uczepiło... :D

    Ha! znalazłem wspólna cechę - oba się sypią w najmniej potrzebnych momentach, choć Golden rzadziej :D



    Zgłoś | Cytuj

  • Andrzej Ginter
    Wpis na grupie ZAMKI w temacie Zamki w Polsce
    17.02.2007, 23:38

    Niedaleko od siebie masz jeszcze uroczy, choć nieco zdewastowany Szymbark.
    Polecam:)



    Zgłoś | Cytuj

  • Andrzej Ginter
    Wpis na grupie ZAMKI w temacie Zamki w Polsce
    17.02.2007, 14:02

    Piotr, zdajesz sobie oczywiście sprawę z tego, że jest to temat rzeka :D
    Rozumiem, że pobliską Nidzicę masz już opanowaną :)
    Propozycja 1: Chojnik, Bolków,Świny,Czocha,Grodziec (chyba napisałem nie po kolei:D) Każdy jest inny i w innym jest stanie zachowany.
    Jeśli na początek chiałbyś zrobić sobie tourne z Twojej strony Polski, daj znać :)



    Zgłoś | Cytuj

  • Andrzej Ginter
    Wpis na grupie ZAMKI w temacie Zamki w Polsce
    15.02.2007, 21:26

    Czocha :)

    Kręcili na nim m.in. starą komedię " Gdzie jest Generał ?", a ostatnio " Wiedźmina" i " Twierdzę Szyfrów".
    Sam zameczek jest uroczy, z dobrą infrastrukturą . Słynie m.in. z wielu sekretnych przejść. Niestety większość z nich została zabita gwoździami po jednej z imprez rycerskich:D
    Ludzie wpadali w boazerie i ścianami niechcący wchodzili do tajnych przejść a potem lądowali w najróżniejszych miejscach. Od piwnic po stychy :D
    Do legendy przeszła już opowieść, jak to dwóch przyjaciół nieco zirytowanych przedłużającą się naradą, postanowiło udać się na chwilę do komnaty, by przynieść na obrady nieco "wody rozmownej". Jako że było to spotkanie Kapituły Rycerstwa Polskiego panowie mieli na sobie stroje historyczne . W drodze powrotnej - a jakże - pomylili drzwi, weszli nie na te schody co trzeba, oparli się o ścianę - a ściana się obróciła :D Nieco zbici z tropu brnęli naprzód, aż w końcu znaleźli kolejne drzwi. Na nieszczęście, drzwi okazały się kolejnym przejściem i ... wyszli z szafy w pokoju zamieszkałym przez holendrów:D Obie strony okazały zdziwienie wynikające z niespodziewanego spotkania , przy czym Adaś z Jędrkiem wykazali się większą inicjatywą i przy pomocy wcześniej wspomnianej flaszeczki pokazali jak na prawdę wygląda polska gościnność :D :D :D
    Następnego dnia holendrzy, dopytywali się w recepcji ile będą musieli dopłacić za nocne atrakcje:D


    Andrzej Ginter edytował(a) ten post dnia 15.02.07 o godzinie 21:35



    Zgłoś | Cytuj

  • Andrzej Ginter
    Wpis na grupie ZAMKI w temacie Zamki w Polsce
    13.02.2007, 20:15

    Małgosiu
    1. z twych słów wnioskuję, że obce jest Tobie pojecie "reenacting" ,
    2. o pewnych sprawach - przez wrodzoną grzeczność - nie napiszę na forum, wiec najlepiej pomieszkaj na Grodźcu tydzień - dwa , a sama zrozumiesz, dlaczego potocznie mówimy o nim "Głodziec" :D


    pozdrowionka :)


    Andrzej Ginter edytował(a) ten post dnia 13.02.07 o godzinie 20:23



    Zgłoś | Cytuj

Wyślij zaproszenie do