Reklama: Twoja konkurencja już Cię wyprzedziła SPRAWDŹ JAK
Agata Lipiec (Adamczyk)

offline

Agata Lipiec (Adamczyk)

dziennikarz, PR manager, social media specialist

Wypowiedzi

  • Agata Lipiec (Adamczyk)
    Wpis na grupie www.52ksiazki.pl w temacie O co chodzi w 52 ksiażki?
    5.02.2010, 10:45

    Fajny pomysł :) czas wyrzucić telewizor z domu ;)



    Zgłoś | Cytuj

  • Agata Lipiec (Adamczyk)
    Wpis na grupie Falubaz Zielona Góra w temacie Kibice
    23.11.2009, 12:43

    Myślę, ze każdy z klubów ma tak samo wiernych kibiców - tylko naszych (zielonogórskich) jest:
    po 1 - najwięcej :);
    po 2 - mamy to szczęście, ze wielu zielonogórzan zrobiło kariery i teraz promuje ten sport na zewnątrz (patrz T.Lis, R.Darżynkiewicz);
    po 3 - w końcu za PR zielonogórskiego żużla wzięli się ludzie, którzy się na tym znają;
    po 4 - zamiłowanie Roberta D. do lansowania się wśród celebrytów zaczyna przynosić wymierne korzyści
    i po 5 - najważniejsze - każdy kto wyjeżdża z ZG w Polskę tak silnie związany jest z tym miastem, że buduje bardzo pozytywny wizerunek na zewnątrz (D. Nowakowski i 39 i pół).
    Z perspektywy Warszawy mogę to potwierdzić, ze zielonogórzanie w kraju są jak konsumenci apple - wszędzie rozsiewają swoją pozytywną energię w kontekście produktu, jakim w tym przypadku jest Zielona Góra i Falubaz.



    Zgłoś | Cytuj

  • Agata Lipiec (Adamczyk)
    Wpis na grupie Zielona Góra w temacie Tylko FALUBAZ !!!
    28.10.2009, 16:20

    Tak, tak, Tylko Falubaz :) A jak ktoś chce poczytać więcej o drodze do złota i poczuć atmosferę zielonogórskiego stadionu, to zapraszam do lektury http://www.ghati.pl/tylko-falubaz.html



    Zgłoś | Cytuj

  • Agata Lipiec (Adamczyk)
    Wpis na grupie Falubaz Zielona Góra w temacie Przesunięty mecz
    27.10.2009, 21:20

    No i udało się!! Po długich bojach z pogodą i torem - w końcu pojechali i to lepiej, niż można sobie było wymarzyć :) Dla niewtajemniczonych polecam: http://www.ghati.pl/tylko-falubaz.html



    Zgłoś | Cytuj

  • Agata Lipiec (Adamczyk)
    Wpis na grupie Zielona Góra w temacie Kto będzie prezydentem Zielonej Góry?
    22.02.2009, 21:57

    spośród tych kandydatów obstawiam drugą turę pomiędzy Kubickim (o ile zdąży z basenem) i Urbaniakiem (pod warunkiem, że wystartuje) lub Zasadą (choć co do niego osobiście nie jestem przekonana).



    Zgłoś | Cytuj

  • Agata Lipiec (Adamczyk)
    Wpis na grupie Blip w temacie Ujawniamy się?

    Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Blip

  • Agata Lipiec (Adamczyk)
    Wpis na grupie Zielona Góra w temacie Zielonogórzanie w Warszawie.
    3.01.2009, 19:57

    Idalia T.:
    I kolejna zielonogórzanka w Warszawie! Pozdrawiam ;-)


    O Idalka :) my to koniecznie musimy się spotkać :) póki co czasami cię słyszę :)



    Zgłoś | Cytuj

  • Agata Lipiec (Adamczyk)
    Wpis na grupie Życzenia Noworoczne 2009 w temacie Wszystkiego naj naj !
    24.12.2008, 12:13

    Śnieżnobiałych (a co!) rodzinnociepłych (koniecznie!) i beztroskodziecięcych (:D) Świąt Bożego Narodzenia! A w nowym roku samych pozytywnych dni, spełnionych marzeń (choć jednego, ale tego najważniejszego) oraz sił i wytrwałości w dązeniu do szczęścia - życzę ja



    Zgłoś | Cytuj

  • Agata Lipiec (Adamczyk)
    Wpis na grupie Zielona Góra w temacie Lemoniada w wersji zielonogorskiej
    22.12.2008, 17:36

    "od zmierzchwu do świtu" ... ;-) masz jakieś ślady na szyi? :P

    Wampirem może jestem, ale tylko energetycznym :) Szczególnie w moim kochanym mieście, gdzie w każdym klubie cała masa znajomych :)



    Zgłoś | Cytuj

  • Agata Lipiec (Adamczyk)
    Wpis na grupie Zielona Góra w temacie Lemoniada w wersji zielonogorskiej
    21.12.2008, 22:39

    no i w końcu weszłaś Agato do Lemoniady i słyszałem, że byłaś tam do 5 rano :D gratuluje wytrwałości! ;)

    A skąd masz takie informacje, że aż do 5-tej :) ja nie wiem która to była - po prostu już zamykali :D



    Zgłoś | Cytuj

  • Agata Lipiec (Adamczyk)
    Wpis na grupie Zielona Góra w temacie Zielonogórzanie w Warszawie.
    4.12.2008, 09:41

    Problem w tym, że nasze miasto nie ma dobrego hasła promocyjnego i podejrzewam, że więcej dla jego promocji robimy my tutaj niż cały sztab "działu promocji" w zielonogórskim Ratuszu.
    Nie wiem, czy będę w stanie nazwać się warszawianką - ale bardzo lubię określenie "zielonogórzanka w Warszawie" :) i często to podkreślam, w różnych sytuacjach.
    A co do powrotu do ZG - mam wrażenie, że coraz młodsi ludzie władają tym miastem i jak by się nie działo, jest nadzieja, że z czasem stworzą się tam warunki do powrotu i wykorzystania doświadczenia zdobytego tutaj :)



    Zgłoś | Cytuj

  • Agata Lipiec (Adamczyk)
    Wpis na grupie Zielona Góra w temacie Zielonogórzanie w Warszawie.
    2.12.2008, 23:49

    http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=73&w=87797116... się wybiera?

    Jak zwykle za późno przeczytałam :)

    Zielona Dziura?
    Pani Agato - Ja bardzo PROSZĘ !!!

    A ja owszem będę bronić - kiedyś byłam na ciekawym wykładzie, na której nawet padła teza, żeby przekształcić to w hasło promujące nasze miasto :) i to w znaczeniu pozytywnym, humorystycznym, nie pejoratywnym :) Mogłoby być zabawne - ale czy ktoś się odważy?



    Zgłoś | Cytuj

  • Agata Lipiec (Adamczyk)
    Wpis na grupie Zielona Góra w temacie Zielonogórzanie w Warszawie.
    30.11.2008, 13:19

    No... nieskromnie powiem że FZ-towskie dziewczyny mają czym się pochwalić w tej Wa-wie... A mówią o naszym mieście "Zielona Dziura"... W tej sytuacji nie taka dziura :)



    Zgłoś | Cytuj

  • Agata Lipiec (Adamczyk)
    Wpis na grupie Zielona Góra w temacie Zielonogórzanie w Warszawie.
    27.11.2008, 22:38

    A czy ten wątek, to jeszcze żyje, czy umarł śmiercią naturalną, bo ja tu mam sporą grupkę znajomych zielonogórzan w Wa-wie. No i jeżdżę żabą na FZ-towskich tablicach. I też mi sie zawsze micha cieszy, jak bratnie blachy zobacze :)
    Pozdro dla wszystkich Falubazów w Stolycy :)



    Zgłoś | Cytuj

  • Agata Lipiec (Adamczyk)
    Wpis na grupie Zielona Góra w temacie Zielona Gora, absolwenci uniwersytetu - dlaczego stad...
    26.11.2008, 19:52

    A ja wyjechałam do Wa-wy, bo w ZG osiągnęłam już wszystko co chciałam. Jednak tęsknię bardzo za moim kochanym miastem i często do niego wracam. Teraz mam 2 domy - ten w Warszawie - do pracy i ten pod ZG - do odpoczynku z rodziną i przyjaciółmi. Małe rozdwojenie jaźni. Wydaj mi sie jednak, że to wszystko kwestia wyboru i ambicji, bo równie dobrze mogłam zostać w ZG i też byłoby mi dobrze, tyle, że w stagnacji. Wybrałam dalszy rozwój i też nie załuję.



    Zgłoś | Cytuj

  • Agata Lipiec (Adamczyk)
    Wpis na grupie Zielona Góra w temacie Debata Stowarzyszenia Zielonogórskie Perspektywy - 26.11....
    26.11.2008, 19:44

    Proszę o streszczenie i wnioski z debaty - niestety za daleko mi żeby wziąć w niej udział :)



    Zgłoś | Cytuj

  • Agata Lipiec (Adamczyk)
    Wpis na grupie Zielona Góra w temacie Lemoniada w wersji zielonogorskiej
    26.11.2008, 19:39

    Tyle, ze akurat rzadko bywam w Zielonej i raczej nie w czwartki. A trudno mi uzasadniać niewpuszczenie mnie do lokalu, a skoro do niego nie weszłam, to tym bardziej trudno mi się odnosić co do tego, co jest w środku.
    A co do Marry Ann i wszystkich pozostałych lokali w ZG - takich problemów nigdy nie miałam. Stąd moja krytyczna ocena.



    Zgłoś | Cytuj

  • Agata Lipiec (Adamczyk)
    Wpis na grupie Zielona Góra w temacie Lemoniada w wersji zielonogorskiej
    21.11.2008, 21:21

    To ja też coś wtrącę od siebie. Niestety ja miałam przykrą przygodę związana z tym lokalem. Przyjechałam do rodzinki z Wa-wy (w której raczej nie mam problemów z wejściem szczególnie do lokali z selekcją) - słyszałam że otworzył się nowy lokal, więc naturalnie postanowiłam sprawdzić czy i jak jest. No i... niestety nie miałam okazji, ponieważ pani przy wejściu zapytała mnie czy mam zaproszenie - nie miałam ponieważ przyjechałam dzień wcześniej... to może czy mam rezerwację - też nie miałam, ponieważ po rekonansie wśród znajomych dowiedziałam się, ze jeżeli przyjdę w miarę wcześnie to nie powinno być problemów.
    Wiec generalnie byłam lekko zdziwiona zaistniałą sytuacją i przeniosłam się do lokali do ktorych chodzę od dawna - jak tylko jestem w ZG i nie mam tam fochów na zasadzie problemów z wejsciem.
    Panu szefowi gratuluję lokalu, a wszystkim bawiącym sie w środku - udanej zabawy. Ja raczej więcej tam nie pójdę.



    Zgłoś | Cytuj

Wyślij zaproszenie do